• Email: rektorat@wste.szczecin.pl

  • Telefon: 91 424 08 75

Marek Rupental

mr_www.jpg

Marek Rupental – Były Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego. Jego głównym zakresem działania była ochrona rynku transportowego przed nieuczciwą konkurencją poprzez kontrole mające na celu wykrywanie i eliminowanie nieprawidłowości w wykonywaniu przewozów drogowych, czuwanie nad zapewnieniem praw pracowniczych w transporcie, a także dbałość o stan bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

 

1. Transport jest dla Pana pracą czy pasją?

Kiedy zaczynałem pracę zawodową, jeszcze na początku 80 lat, nie sądziłem, że moje marzenia o pracy w „drogówce”, zwiążą moje życie ze środowiskiem transportowym. Praca policjanta (którym byłem przez 26 lat) sprawiała mi ogrom satysfakcji, kiedy mogłem zrobić coś dobrego dla poprawy bezpieczeństwa na drogach. Odczuwałem ogromną satysfakcję z podejmowanych przez mnie działań profilaktycznych, które na koniec roku można było oceniać w postaci zmniejszających się liczb wypadków drogowych, a także ich ofiar w postaci zabitych oraz rannych. W 2001 roku nastąpił przełom w mojej pracy. Otrzymałem skierowanie na kurs „Podstawy tworzenia Inspekcji Transportu Drogowego w Polsce” prowadzony przez doświadczonych kontrolerów z Francji (Kontrol)  i Niemiec (BAG) - odpowiedników działającej w Polsce Inspekcji Transportu Drogowego. Po powrocie ze szkolenie, to ja stałem się instruktorem-nauczycielem policjantów z zachodniopomorskiej „drogówki”, a od 2009 r. podjąłem pracę w Inspekcji. Rano wstając do pracy, czynię to z ochotą, kiedy wracam z pracy, nie czuję skrajnego zmęczony. Mogę więc stwierdzić, że życie było dla mnie łaskawe, pozwalając mi połączyć pasję z pracę i dzisiaj już wiem, że nie mogę udzielić odpowiedzi na pytanie, czy  transport jest dla mnie pracą czy pasją.

 

2. Dlaczego wspiera Pan WSTE w Szczecinie?

Moje zaangażowanie w pracę zawodową i osiąganie głównych celów  działalności Inspekcji Transportu Drogowego owocuje współpracą z wieloma podmiotami. Wszystkie one działają na rzecz poprawy stanu bezpieczeństwa lub kształceniu kadr, z którymi dzisiaj przychodzi mi współpracować, a w przyszłości, a wśród których, być może rekrutuje się ktoś, kto mnie kiedyś zastąpi i będzie chciał kontynuować moją działalność. Wyższa Szkoła Techniczno Ekonomiczna, jest właśnie takim podmiotem. Kształci studentów na kierunku „Transport” oraz „Bezpieczeństwo w ruchu drogowym”, którzy być może trafią w przyszłości do Inspekcji Transportu Drogowego lub do firm zajmujących się bezpośrednio transportem,  z którymi będziemy spotykać się na podłożu zawodowym. Dlatego zależy mi na najwyższym poziomie wiedzy osób, które w przyszłości będą stanowiły kadrę kierowniczą firm transportowych, co zdecydowanie ułatwi pracę Inspekcji, ale przede wszystkim da gwarancję wysokiej jakości zarządzania firmami. Ale to nie jedyny powód. Kadra uczelni z JM Rektorem na czele, są ludźmi otwartymi na współpracę. Odczuwam też satysfakcję osobistą, móc swoją wiedzą wspierać zadania realizowane przez WSTE w Szczecinie.

 

3. Znany jest Pan jako współorganizator i prelegent projektu „Szkolenie młodego kierowcy, a bezpieczeństwo na drodze”, czy akcja spotkała się z życzliwym przyjęciem przez młodzież i czy zamierza Pan ją kontynuować?

Otrzymując propozycję współpracy od WSTE w tym projekcie, wyraziłem akces bez zastanowienia. Projekt trafił w moje wcześniejsze przemyślenia. Obserwując statystyki stanu bezpieczeństwa na drogach, zauważyć można, że największa śmiertelność ofiar wypadków drogowych ma miejsce w wypadkach spowodowanych przez kierujących mających od 18 do 24 lat. Dzisiaj marzeniem niemal każdego, kto kończy 18 lat, jest uzyskanie prawa jazdy. Jest to wręcz niezbędny dokument podnoszący autorytet wśród rówieśników, ale często też wymagany jest przy ubieganiu się o pracę. Istniejący obecnie system kursu na prawo jazdy nie przewiduje tematyki „Bezpieczeństwo w ruchu drogowym”. Szkolenie polega na przygotowaniu kursanta do egzaminu i nie ma w tym programie czasu na zwrócenie uwagi na zagrożenia z jakimi spotka się osoba będąc już kierowcą. Możliwość zapoznania młodzieży z podstawowymi zagrożeniami na drodze i ich skutkami była doskonałym uzupełnieniem.. Stojąc twarzą w twarz z uczestnikami widziałem ich skupienie na prezentowanej tematyce. Wielokrotnie zdarzyły się podziękowania i to nie tylko grupowe, ale także indywidualne od uczestników. Nauczyciele pytali, czy w przyszłości mogą liczyć na podobne spotkania, bo tematyka była na tyle interesująca i życiowa.
Niepodważalnym faktem jest, że spotkania te są bardzo absorbujące czasowo i muszę po powrocie nadrabiać zaległości w pracy, jednak życzliwość i wskazana nam przez nauczycieli wysoka ocena prelekcji oraz  potrzeba edukowania kolejnych grup powoduje, że już dzisiaj wyrażam akces uczestniczenia w kolejnych spotkaniach.

Wybierz praktyczne studia na uczelni technicznej.

Rekrutacja online 24h

ZAREJESTRUJ SIĘ



Ważne! Strona wykorzystuje pliki cookie. Jeżeli się na to nie zgadzasz możesz wyłączyć ich obsługę lub opuścić stronę. Więcej informacji znajdziesz tutaj

Do góry