• Email: rektorat@wste.szczecin.pl

  • Telefon: 91 424 08 75

  • Kom: 512 352 236

Ci co chcą, mogą wszystko!

Skąd pomysł na temat pracy dyplomowej?

Pomysł budowy skanera filmowego wziął się z  jak to zwykle bywa - potrzeba jest matką wynalazku. Pomysł bezpośrednio wziął się z tego, że zajmuję się zawodowo m.in. produkcją filmową. Ponieważ do dzisiaj, mimo postępu technologii cyfrowej obraz z taśmy filmowej zwanej celuloidową ma przepiękny filmlook, jestem zainteresowany produkcją filmów raczej w tej technologii. Więc był już cel -potrzeba własna. Więc skaner filmowy powstał, najgorzej było go opisać, i nie dlatego, że nie widziałem jak, tylko ten notoryczny brak czasu. A że jeszcze oprócz pracy zawodowej pływam na katamaranie, latam szybowcem to na pracę pisemną był ułamek czasu. No ale się udało. Pracę obroniłem na 5. 

Na czym polega działanie tego urządzenia?

Urządzenie jak sama nazwa wskazuje polega na skanowaniu obrazów filmowych automatycznie, klatka po klatce. Jest to urządzenie do transferu obrazu technologią cyfrową, pracuje w najwyższej jakości i rozdzielczości, może zamieniać obraz optyczny na pliki cyfrowe RAW, lub inne pliki skompresowane bezstratne jak TIFF. Sama technologia transferu obrazu teoretycznie jest małpio prosta. Należy podświetlić zdjęcie na kliszy jako materiału transparent i zrobić zdjęcie. W praktyce jednak, aby osiągnąć najwyższą jakość należy to wykonać osobno dla każdego koloru: Czerwonego, Zielonego i Niebieskiego. Czyli mamy już 3 kanały RGB, ale do dyspozycji trzeba jeszcze posiadać podczas skanowania materiałów kolorowych technicznie poniszczonych jak np. materiały archiwalne historyczne jeszcze opcje skanowania w 4 kanale czyli podczerwieni. To właśnie dzięki RGB+IR przy zastosowaniu odpowiedniego oprogramowania znanego Digital Ice można automatycznie likwidować z taśmy filmowej ryski i kurz. Dodatkowo jeszcze musi być możliwość przeskanowania tego samego materiału wielokrotnie, aby np. obniżyć szumy. I tak właśnie ten działa skaner. Przygotowany jest on do transferu różnych szerokości taśm filmowych 8mm, 16mm, 35mm, w tym różnych formatów tych taśm. Również bez znaczenia jest, czy tym skanerem digitalizuje się materiał negatywowy czy pozytywowy.  

 

skaner.jpg

 

Czy jest wykorzystywane i przy jakich projektach aktualnie?

Skaner jest i był wykorzystywany przy postprodukcji filmów fabularnych. Ale najbardziej jest zaangażowany w jeden wielki cykliczny projekt pn. Stary Cyfrowy Szczecin. Dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem OFFicyna odrestaurowywane są stare taśmy filmowe z lat 60,70 i 80-tych ubiegłego wieku, a pochodzących z różnych przyzakładowych klubów filmowych dokumentujących ówczesne wydarzenia w mieście. Najciekawszy film jaki był skanowany na tym skanerze, to myślę że był to prywatny amatorski filmik nakręcony na taśmie  8mm pokazujący w stanie wojennym strzelanie przez oddział zomowców w kierunku ludzi podczas demonstracji centrum Szczecina. Dramatyzm tamtych chwil nieświadomie dodatkowo był oddany przez operatora w postaci trzęsącej się z nerwów ręki, i nie dziwne, mógł za to stracić życie. A bardziej miłe chwile z życia naszego miasta można obejrzeć pod linkiem https://www.youtube.com/watch?v=dhgKtEjpnD0

Czy jego zaprojektowanie i skonstruowanie było trudne?

Zaprojektowanie każdego urządzenia nie jest trudne, jeśli wie się co się chce zrobić. Zawsze gorzej jest to wykonać. Ale inżynier przecież nie może być tylko teoretykiem, trzeba to jeszcze wykonać. I udało się. Od pomysłu do wykonania minęło ponad 2 lata, po drodze była jeszcze platforma testowa i wstępna wersja skanera. Najważniejsze, że skaner działa, pracuje, nie tylko się zwrócił, ale jeszcze zarabia. 

Jak się Panu studiowało na WSTE

Miło wspominam studia na WSTE. Jakoś bardzo szybko zleciały. Nie miałem większych kłopotów z zaliczeniem semestrów. Jeśli chodzi o mnie to mam bardzo wiele praktycznych zainteresowań, może dlatego poszło łatwo.

Czy poleciłby Pan naszą uczelnię innym i dlaczego?

Tak patrząc z perspektywy czasu, to uczelnia dla tych co chcą i im zależy na edukacji daje duże możliwości pod względem kreatywności. A widziałem to po sobie ale również po innych, jeśli kogoś interesował jakiś temat zagadnień nawet nie do końca związany z realizowanymi przedmiotami, wykraczał poza nie, to zawsze znajdował się jakiś kompetentny wykładowca, z którym można było merytorycznie o tym porozmawiać. Dobra uczelnia to dobre kadry dydaktyczne, ludzie pracujący z pasją, nie z przymusu, bo muszą rachunki popłacić. Na WSTE takich właśnie poznałem. Teraz miło jest z nimi się spotkać poza uczelnią, ba a nawet pracować przy wspólnych projektach jako partnerzy. Wiem, że tacy wartościowi nauczyciele akademiccy życzyliby sobie jeszcze ambitnych nietuzinkowych studentów.

Czy dyplom inżyniera się Panu przyda w pracy zawodowej?

W zasadzie to jak na razie przydał mi się dopiero raz. Przy pracy nad jednym z grantów wymagane były podwyższone kompetencje techniczne. Można było z czystym sumieniem wpisać w dokumenty - inżynier. Czy się jeszcze przyda, to się okaże. 

Czym Pan się zajmuje na co dzień?

Na codzień wykonuję kilka zawodów na raz, które wykonuję z pasją: zajmuję się strojeniem i naprawą pianin oraz fortepianów, jestem producentem filmowym, więc produkuję filmy, projektuję i wykonuję różne techniczne urządzenia, poza tym  jeszcze studiuję II stopień niestacjonarnie na ZUT-cie. A prywatnie jeżdżę na rowerze, pływam, uprawiam żeglarstwo, lotnictwo. Zainteresowań mam dużo, chciałbym żeby tak doba miała więcej niż 24 godziny.

Wybierz praktyczne studia na uczelni technicznej.

Rekrutacja online 24h

ZAREJESTRUJ SIĘ



Ważne! Strona wykorzystuje pliki cookie. Jeżeli się na to nie zgadzasz możesz wyłączyć ich obsługę lub opuścić stronę. Więcej informacji znajdziesz tutaj

Do góry